#714 – dostępność

Mamy XXI wiek. Masz dostęp do wielu źródeł informacji, sposobów zdobywania środków materialnych, nowinek i gadżetów technologicznych, dostępu do miejsc, ludzi, mądrości, szkoleń, poradników …. praktycznie wszystkiego. Co dla Ciebie to oznacza? tak jak pisałem w #617 – odpowiedzialność weź swoje życie we własne ręce, zaraź swoją chęcią i pasją innych i ruszaj do ciągłego … Czytaj dalej „#714 – dostępność”

Mamy XXI wiek. Masz dostęp do wielu źródeł informacji, sposobów zdobywania środków materialnych, nowinek i gadżetów technologicznych, dostępu do miejsc, ludzi, mądrości, szkoleń, poradników …. praktycznie wszystkiego.

Co dla Ciebie to oznacza? tak jak pisałem w #617 – odpowiedzialność weź swoje życie we własne ręce, zaraź swoją chęcią i pasją innych i ruszaj do ciągłego działania. Im wyższy wrzucisz bieg, tym większa prędkość, zakres i zasięg twoich działań, większa dostępność do tego co sobą reprezentujesz. Słuchaj uważnie tego co mówią ludzie, pytaj i jeszcze raz słuchaj, uszami jak i oczami [sic], wszystkimi zmysłami. Nie daj się zwieść, ni dobrym, ni złym opiniom, gdyż różne może być ich podłoże merytoryczne – czasem jak mówią dobrze, to jest źle a czasem jak dobrze, to źle. A czasem jak dobrze to jest naprawdę dobrze.

Nie przywiązuj się za bardzo do tego co materialne, skup się na aspekcie duchowym, emocjonalnym, popatrz w siebie i na innych, a na pewno zdołasz zobaczyć więcej niż na początku sądziłeś. Kontakt z innymi i ze sobą tylko, może dać Ci wiele radości, zadowolenia i satysfakcji, bez wspomagania się używkami czy narkotykami – po prostu Twój mózg, może zpewnić ci wiele pozytywnych wrażeń i odczuć.

Jaki z tego morał? Bądź dostępny dla innych, a także korzystaj z dostępności dóbr materialnych i niematerialnych. Później wykorzystaj dźwignię i oparcie, które dzięki temu powstanie i śmiało poruszysz i niebo i Ziemię


#713 – nie czekaj na cuda

Świat jest prosty, aczkolwiek po ingerencji człowieka, stał się chytry i dziwny. Aby te błędy pojawiające się tu i ówdzie jakoś zmitygowąć, czekamy często na cuda. Tak, jesteśmy skłonni uwierzyć, że cuda się zdarzą i w trudnych sytuacjach oczekujemy, że nagle się zadzieją, wtedy w krytycznych momentach kierujemy naszą uwagę i wiarę na to by … Czytaj dalej „#713 – nie czekaj na cuda”

Świat jest prosty, aczkolwiek po ingerencji człowieka, stał się chytry i dziwny. Aby te błędy pojawiające się tu i ówdzie jakoś zmitygowąć, czekamy często na cuda. Tak, jesteśmy skłonni uwierzyć, że cuda się zdarzą i w trudnych sytuacjach oczekujemy, że nagle się zadzieją, wtedy w krytycznych momentach kierujemy naszą uwagę i wiarę na to by nastąpiła niespodziewana i często nieprawdopodobna poprawa – wypieramy z siebie niesprzyjające zdarzenia.

A to jest trochę nie fair z naszej strony, nieprawdaż? Sprawa jest prosta, nie czekaj na złe momenty aby zacząć myśleć o poprawie, tylko pomagaj szczęściu cały czas! Dziękuj za to co masz, snuj plany i wierz w nie mocno i ciesz się chwilą obecną!

Pamietaj, jesli czegoś żałujesz – żyjesz przeszłością, jesli czegoś się obawiasz – żyjesz w przyszłości, a jesli czujesz spokój – jesteś tu i teraz – w terażniejszości, gdzie jest Twoje najlepsze miejsce.

Czasem łatwo odpłynąć w marzenia, na jawie i we śnie (co czasem jest potrzebne i przydatne), ale zbyt częste – może nas doprowadzić do złych stanów lękowych w normalnym życiu! Zatem nie czekaj na złe sytuacje, ciesz się teraźniejszością, szukaj rozwiązań – mów głośno co myślisz i czego oczekujesz od życia, bo może się zdarzyć, że ktoś na Twoje pytania i prośby odpowie i to nie będzie żaden cud, tylko normalny ciąg przyczynowo – skutkowy. Jeśli będziesz negatywne emocje dusić w sobie, wewnętrzny zbiornik goryczy zostanie napełniony, przeleje się i wybuchniesz w końcu, a pokrzywdzonych może być wtedy wiele osób w Twoim otoczeniu oraz Ty sam.

Oczywiście, to że będziesz myśleć i mówić , nie oznacza, że od razu coś się zadzieje, jak na pstryknięcie palcami i zdarzy się że to co komunikujesz nie odpowiada pewnym osobom, ale lepiej mieć jest zachowaną otwartą jasność sytuacji niż wewnętrzny problem emocjonalny.

Nawet będąc sam, silny wewnętrznie i oczyszczony, jesteś w stanie zrobić więcej niż słaby i wyniszczony w towarzystwie osób, zktórymi nie podzielasz opinii, podejścia do życia i podstawowych zasad wspólnej egzystencji.

Będąc sobą, na pewno szybko znajdziesz podobnych sobie – może będzie to tylko jedna osoba, ale wtedy możesz w końcu szczęśliwie żyć, ciesząc się tym co masz, bez potrzeby oczekiwania na cud.

Bo cud już trwa….

#712 – uważność

Cokolwiek robisz, gdziekolwiek jesteś i o czymkolwiek myślisz, staraj się trenować i ćwiczyć swoją uważność. Musisz być czujny na tyle – by łączyć pojawiające się kropki i odnajdywać kształty, które się pojawiają. Im więcej ćwiczysz, myślisz – tym więcej zaczynasz rozumieć z otaczającej Cię rzeczywistości. I wtedy mapa, która się rozszerza w Twojej głowie zyskuje … Czytaj dalej „#712 – uważność”

Cokolwiek robisz, gdziekolwiek jesteś i o czymkolwiek myślisz, staraj się trenować i ćwiczyć swoją uważność.

Musisz być czujny na tyle – by łączyć pojawiające się kropki i odnajdywać kształty, które się pojawiają.

Im więcej ćwiczysz, myślisz – tym więcej zaczynasz rozumieć z otaczającej Cię rzeczywistości. I wtedy mapa, która się rozszerza w Twojej głowie zyskuje kolejne warstwy oraz filtry ujawniające kolejne mapy tematyczne. Wtedy zaczynają się pojawiać znikąd kolejne kropki i kolejne i coraz więcej nowych pomysłów i faktów na temat starych i znanych, by się wydawało osób i rzeczy zaczyna wyłaniać się tej otchłani. Mapa nabiera nowej skali, pozwala dostrzec nieznane dotąd szczegóły i ścieżki ułatwiające sprawne poruszanie się w Twoim otoczeniu. Zaczynasz dostrzegać kolejne zagrożenia, które teraz z łatwością możesz ominąć lub zlikwidować, szanse, które z łatwością wykorzystasz, a także nowe, wspaniałe miejsca do odpoczynku i naładowania baterii życiowych. Nadchodzi więc pora na działanie i dalszą pracę nad sobą, wspólną wymianę poglądów i zdań z najbliższymi a także ciągłą aktualizację swoich bieżących i długoterminowych planów. Czyń więc dobro i działaj aktywnie i zamiast marudzić i jęczeć, zachowaj wzmożoną uważność, bo coś co odmieni Twoje życie, może się pojawić w każdej chwili w najmniej spodziewanym momencie, a być może wtedy gdy właśnie najbardziej na świecie tego potrzebujesz.

Ludzie są w stanie zrobić wszystko to co najpierw sobie wyobrażą. Świat może zgotować Ci niespodzianki dobre i złe, ale w dużej mierze zależy to od Ciebie – jak ty daną szansę / zagrożenie potraktujesz, co z nim zrobisz i z której mapy tematycznej i której wersji planu skorzystasz.

A może trzeba to wszystko wywrócić do góry nogami?

Bądź uważny! Używaj zmysłów rozumu, intuicji, a czasem zrób coś tak, jak nigdy wcześniej, nawet nie przyszło Ci do głowy, że można. Bądź spontanicznie sobą!!!

#711 – popatrz na wiatr

Robisz co trzeba i co można i są efekty! Wykorzystujesz sytuacje i okoliczności. Znajdujesz satysfakcję w tym co robisz, spełniasz siebie i dajesz to co najlepsze innym. Cieszysz się małymi rzeczami, a duże przychodzą same! Trybiki zaskakują same, a wszędzie pojawia się „flow”. Ludzie się uśmiechają, a Ty cieszysz się jak dziecko! Wszystko toczy się … Czytaj dalej „#711 – popatrz na wiatr”

Robisz co trzeba i co można i są efekty! Wykorzystujesz sytuacje i okoliczności. Znajdujesz satysfakcję w tym co robisz, spełniasz siebie i dajesz to co najlepsze innym.

Cieszysz się małymi rzeczami, a duże przychodzą same! Trybiki zaskakują same, a wszędzie pojawia się „flow”. Ludzie się uśmiechają, a Ty cieszysz się jak dziecko! Wszystko toczy się tak jak powinno. I są widoki na przyszłość.

Kiedy spotykają Cię przeciwności, traktujesz je jako wyzwania, pokonując je z radością i czerpiąc z tego przyjemność.

I co najśmieszniejsze – to nie sen.

To życie, na które zasłużyłeś.

Tylko dostrzeż to, co cię otacza, kto Cię otacza. Zrób tak żeby było dobrze. Zwróć uwagę jakiego języka używasz, jak opisujesz swoje życie i jak odważnie działasz. Bądź pewny siebie, energetyczny i spokojny.

I nie zapomnij o wdzięczności za to wszystko. Za każdą jedną małą rzecz.

I popatrz czasem na wiatr. Bądź jak wiatr. Niedościgniony, niewidzialny, a jednocześnie pełen energii. Wiatr może przynieść wiele dobrego i korzystnego, ale może również nieść zniszczenie. Wszystko zależy od okoliczności, miejsca, czasu, punktu widzenia, twojej wiedzy, doświadczenia i emocji, które Ci towarzyszą.


#710 – kłótnia

Według Słownika języka polskiego PWN: kłótnia «gwałtowna i ostra wymiana zdań» I tutaj rodzą się pytania: kiedy i dlaczego taka wymiana może mieć miejsce i czy może przynieść coś dobrego? Znając zawiłości ludzkiej natury – ogólna odpowiedź jest jedna: To zależy. To zależy od tego co chcesz osiągnąć, jaki masz cel i jakie relacje chcesz … Czytaj dalej „#710 – kłótnia”

Według Słownika języka polskiego PWN:

kłótnia «gwałtowna i ostra wymiana zdań»

I tutaj rodzą się pytania: kiedy i dlaczego taka wymiana może mieć miejsce i czy może przynieść coś dobrego?

Znając zawiłości ludzkiej natury – ogólna odpowiedź jest jedna: To zależy.

To zależy od tego co chcesz osiągnąć, jaki masz cel i jakie relacje chcesz pozostawić z drugą stroną po zakończonej kłótni. Jeśli chcesz, za wszelką cenę postawić na swoim, nie bacząc na wzajemne późniejsze stosunki, możesz zaogniać sytuację i stosować triki, które wytrącą przeciwnika (bo raczej tak w kłótni możemy mówić o drugiej stronie) z równowagi psychicznej. A jak już to osiągniesz, to tylko musisz czekać na jego dalsze błędy i potknięcia i doprowadzić do takiego stanu, że logiczne myślenie i konwenanse przestają mieć rację bytu. Taki rozwój sytuacji może dostarczyć ci, z jednej strony wiele wrażeń i satysfakcji z wygranej, z drugiej strony narażasz się na poniżenie i ataki współrozmówcy. Można jeszcze dla pikanterii użyć paru sformułowań typ: „bo ty nigdy”, „bo ty zawsze”, „to wszystko twoja wina”, itp. itd.

W każdym razie, po takim załatwieniu sprawy zazwyczaj, poza połowicznym rozwiązaniem, pozostanie na długo niesmak.

A może zamiast kłótni rozpocząć dyskusję? Debatę czy normalną ludzką rozmowę? Może warto poznać punkt widzenia drugiej strony oraz filtry, które tworzą obraz całej sytuacji? Warto przedstawić nasze wspólne odczucia, uczucia, obawy i podłoże, na którym się opieramy.

Oczywiście taka dyskusja wymaga przygotowania, odsłonięcia się, odkrycia większej części kart, a także podjęcia ryzyka bycia oszukanym czy wyśmianym przez drugą stronę. W zamian za taki wysiłek, możemy, oczywiście przy wspólnych chęciach i pracy, osiągnąć stan najwyższy czyli synergię – zaspokojenie jak największej liczby postulatów obu stron. Wymaga to jednak, zaangażowania, chęci współpracy, odrzucenia własnego ego i podążania za oczekiwaniami drugiej strony. Jeśli któregoś z tych punktów zabraknie, niestety, nie osiągniemy satysfakcjonującego rezultatu.

Kolejnym argumentem przemawiającym za kłótnią jest to że możemy się godzić….. a później kłócić i tak wiele razy.

Ale może zamiast godzenia, warto świętować wspólne osiąganie wyższych celów i gratulowanie sobie świetnej współpracy i wyników?

Wybór zależy oczywiście od Ciebie i od zaistniałej sytuacji.

I od układu gwiazd. 😉


#709 – tęsknota

Tęsknota często kojarzy nam się negatywnie. Ale jak na wszystko, możesz spojrzeć na nią z różnych punktów widzenia. Po pierwsze, jeśli już tęsknisz, zadaj sobie pytanie, czy dobrze ustawiłeś priorytety, czy na przyczynę tęsknoty masz wpływ, ile będzie trwać i jakiego rodzaju to tęsknota. Następnie pomyśl i poszukaj dobrych stron tej tęsknoty, jak zaistniałą sytuację … Czytaj dalej „#709 – tęsknota”

Tęsknota często kojarzy nam się negatywnie. Ale jak na wszystko, możesz spojrzeć na nią z różnych punktów widzenia. Po pierwsze, jeśli już tęsknisz, zadaj sobie pytanie, czy dobrze ustawiłeś priorytety, czy na przyczynę tęsknoty masz wpływ, ile będzie trwać i jakiego rodzaju to tęsknota.

Następnie pomyśl i poszukaj dobrych stron tej tęsknoty, jak zaistniałą sytuację można wykorzystać.

Czy to jest tęsknota destruktywna czy budująca? Czy podmiot wobec, którego czujesz tęsknotę jest tego świadomy? Czy masz wpływ na to jak przekształcić uczucie tęsknoty w chęć do działania i zminimalizowania czasu do kolejnego spotkania?

Doceń także to, że tęskniąc masz czas na refleksję – na odświeżenie wspomnień, na budowanie marzeń oraz ich realizację.

Bo realizować marzenia możesz już teraz, czekając na lepsze czasy. A kiedy zaczniesz już działać, dodasz sobie energii i dostrzeżesz światełko w tunelu.

Nic nie jest wieczne. Nic materialnego nie jest trwałe na tym świecie. Stany energetyczne zmieniają się i przenikają, sytuacja zmienia się nieustannie.

Zatem staraj się usilnie nie pogrążać w melancholii, a szukaj dobrych stron i doceniaj to za czym tęsknisz jeszcze bardziej. Skup się na pozytywach, szukaj opcji, smaczków, szczegółów, które mogą w jakiś sposób poprawić Ci nastrój i przynieść spokój wewnętrzny.

Pamiętaj – jeśli coś jest kwestią czasu – to nie warto się tym zadręczać, tylko cierpliwie czekać. Czas przecież upłynie, niezależnie od tego jakie masz na ten temat zdanie.

#708 – odkręć manetkę gazu…

Życie, z pewnego punktu widzenia jest jak jazda po bezdrożach. Samochodem albo bardziej motocyklem. Poruszasz się w nieznanym kierunku, drogami różnej klasy, szutrówkami, drogami polnymi, czasem jest błoto czy piach jakiś. Albo na ten przykład napotykasz przeszkodę, którą należy ominąć… czasem także dojedziesz do ściany, płotu czy przepaści i musisz zawrócić do ostatniej krzyżówki. Czasem … Czytaj dalej „#708 – odkręć manetkę gazu…”

Życie, z pewnego punktu widzenia jest jak jazda po bezdrożach. Samochodem albo bardziej motocyklem. Poruszasz się w nieznanym kierunku, drogami różnej klasy, szutrówkami, drogami polnymi, czasem jest błoto czy piach jakiś. Albo na ten przykład napotykasz przeszkodę, którą należy ominąć… czasem także dojedziesz do ściany, płotu czy przepaści i musisz zawrócić do ostatniej krzyżówki.

Czasem masz jakiś zgrubny plan, czasem szczegółowy, a czasem podążasz na spontonie, bo akurat masz taką ochotę.

Musisz jednak mieć wiedzę, intuicję, sprawny sprzęt i paliwo, żeby te przejażdżki, pomimo przeszkód i trudności były przyjemne i sprawiały radość.

Jest też jedna rada takiej jazdy, która się w życiu może przydać. Jeśli przednie koło zaczyna ci myszkować, np. kiedy jedziesz przez piach, musisz stanąć wysoko na nogach by złapać balans, ścisnąć kolanami zbiornik, rozluźnić ręce, wbić drugi bieg i odkręcić gaz żeby odciążyć przednie koło. I jazda. Motocykl będzie wiedział co robić a ty na pełnej petardzie przejedziesz przez trudności. Tak samo w życiu. Zaufaj intuicji daj z siebie wszystko i poczuj wiatr we włosach. A przy tym baw się przednio.

#707 – związane ręce

Czasem będziesz w sytuacji, w której masz związane ręce. Ani w tę a ni w tamtą. Po prostu jesteś w kropce. Wiesz, że nie masz wpływu na zaistniałe okoliczności, może chciałbyś komuś pomóc albo coś zrobić. Cokolwiek. Musisz wtedy po prostu zachować spokój, bo tak jak mawiał Bruce Lee: Jeśli tracisz pieniądze – nic nie … Czytaj dalej „#707 – związane ręce”

Czasem będziesz w sytuacji, w której masz związane ręce. Ani w tę a ni w tamtą. Po prostu jesteś w kropce. Wiesz, że nie masz wpływu na zaistniałe okoliczności, może chciałbyś komuś pomóc albo coś zrobić. Cokolwiek.

Musisz wtedy po prostu zachować spokój, bo tak jak mawiał Bruce Lee:

Jeśli tracisz pieniądze – nic nie tracisz, jeśli tracisz zdrowie, coś tracisz, jesli tracisz spokój – tracisz wszystko.

Rozważ jakie są możliwości i scenariusze, te realne, mniej realne, fantastyczne, jakie są opcje problemy i ich mitygacje.

Jeśli ty nie masz wpływu na zaistniałą sytuację, zastanów się kto ma takie możliwości, o ile ma? Jaki może być rozwój wydarzeń? Przegadaj to z kimś bliskim, dalekim, obiektywnym, subiektywnym, kimś kto nie będzie oceniał Ciebie i innych, tylko chłodno przeanalizuje z Tobą za i przeciw. Tak żeby znaleźć najmniejsze zło w danej sytuacji. Złapana jaszczurka musi odrzucić ogon. Złapany w potrzask lis, potrafi odgryźć sobie łapę, a ty musisz ponieść nieuniknioną stratę w pewnych sytuacjach.

Niestety musisz to zaakceptować, a im szybciej to zrobisz, tym szybciej przebrniesz przez cykl zmiany. Nie ma sensu tkwić w zawieszeniu w trudnej sytuacji, gdy wiesz, że i tak konsekwencje są nieuchronne, a ich wizja męczy cię jeszcze bardziej i bardziej, wycieńcza, a w końcu i tak będziesz się musiał z tym zmierzyć.

Zatem im szybciej – tym lepiej. Zrób co masz zrobić i lecz rany. Wracaj do zdrowia i ciesz się tym co masz. Może jednak masz więcej niż ci się zdawało?


#706 – kompatybilność

Zazwyczaj jak chcesz użyć różnych sprzętów czy akcesoriów sprawdzasz czy będą ze sobą współpracowały i w jakim zakresie. Często też może okazać się, że jeśli masz nieoryginalny sprzęt to jego właściwości i żywotność będą krótsze. Jest to zazwyczaj ważne dla Ciebie, sprawdzasz to w instrukcji obsługi czy specyfikacjach, nie chcesz przecież wyrzucić pieniędzy w błoto. … Czytaj dalej „#706 – kompatybilność”

Zazwyczaj jak chcesz użyć różnych sprzętów czy akcesoriów sprawdzasz czy będą ze sobą współpracowały i w jakim zakresie. Często też może okazać się, że jeśli masz nieoryginalny sprzęt to jego właściwości i żywotność będą krótsze. Jest to zazwyczaj ważne dla Ciebie, sprawdzasz to w instrukcji obsługi czy specyfikacjach, nie chcesz przecież wyrzucić pieniędzy w błoto.

A jakże czasem inaczej bywa w naszych kontaktach z ludźmi. Widzisz kogoś, urzeka Cię jeden czy dwa aspekty i popłynąłeś, wdałeś się w wielką przygodę. Płyniecie razem, ale nagle okazuje się, że wasz katamaran to dwa oddzielne kajaki. Zaczynacie ciągnąć w różne strony i zaczyna się dziać źle, tragedia. Wtedy nadciąga burza i małe pojedyncze łódki nie dają rady znieść jej wpływu. I pytania – kto zawinił, kiedy po co, czyja racja jest większa i lepsza, kto godzien, a kto jest najgorszym….

A może po prostu trzeba było sprawdzić kompatybilność na początku oraz robić cykliczne przeglądy? Można by wtedy uniknąć wielu trudności i tragedii ludzkich, pretensji i bólu.

Zatem jeśli chcesz ciągnąć siłą na swoją stronę, zastanów się czy robisz to dla siebie, czy dla dobra świata, czy jesteś toksyczny i może jak się wycofasz to będzie lepiej dla wszystkich.

Z drugiej strony jeśli ty nie chcesz być tym podporządkowanym i chcesz w końcu być sobą, to może właśnie pora to zrobić i zmienić?

Tu nie chodzi o pieniądze i o to co powiedzą inni. Tu chodzi o Twoje życie, samopoczucie i o to jaki będziesz dla innych w swoim dalszym życiu. To się powinno liczyć przede wszystkim. Innych możesz oszukać, siebie nie oszukasz, a na pewno nie na długą metę.


#705 – magnes

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale możesz działać jak magnes. Na kogoś o kim nie miałeś pojęcia, że istnieje. Dlatego ważne jest byś był sobą i był autentyczny każdego dnia i w każdej sytuacji. Bo wyobraż sobie, że działasz na kogoś w ten sposób nie będąc sobą, będąc aktorem odgrywajacym czyjąś rolę. Wtedy możesz … Czytaj dalej „#705 – magnes”

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale możesz działać jak magnes. Na kogoś o kim nie miałeś pojęcia, że istnieje. Dlatego ważne jest byś był sobą i był autentyczny każdego dnia i w każdej sytuacji. Bo wyobraż sobie, że działasz na kogoś w ten sposób nie będąc sobą, będąc aktorem odgrywajacym czyjąś rolę. Wtedy możesz kogoś oszukać, dając mu złudne nadzieje, będąc jednocześnie kimś zupełnie innym. Inna opcja jest taka, że ktoś szuka Ciebie i nie może cie odnaleźć bo twoje prawdziwe ja jest ukryte pod maską gry aktorskiej. Bądź zatem sobą zawsze i wszędzie I czekaj I obserwuj, bo może zdarzyć się że coś przeoczysz, znak sygnał, którego lepiej nie przeoczyć jeśli chcesz dać szansę swojej drugiej połowie. A wszechświat nie śpi, czuwa. Trybiki pomału obracają się, machina pracuje i wystarczy czasem być tylko sobą w odpowiednim miejscu i czasie.