#2037 – 5 minut

5 minut. Tyle dzieli cię od śmierci kiedy wykonujesz oddech. Jeśli następny nie napełni twych płuc mieszanką zabójczego tlenu oraz azotu, to odejdziesz tam skąd nikt nie wrócił – no może poza paroma osobnikami, o których możemy pocztać i obejrzec sztuki i filmy. W „międzyczasie” mózg pokaże Ci sytuacje rodem z „Opowieści z krypty” (wersja dla Ólóngów – „Opowieści. Skrypty.”), zobaczysz swoje życie, HALUCYNACJE a także światło i tunel. Poczujesz spokój i nadzieję, że będzie dobrze.

Co ma być to będzie. Się zobaczy na własnej skórze.

W każdym razie – 5 minut to maks co może dzielić Cię od śmierci jeśli coś pójdzie nie tak, a jest to dosyć optymistyczna informacja. Do tego dochodzą: udary niedokrwienne, wylewy, zatrzymanie akcji serca spowodowane np. zawałem, uderzeniem. Wypadki, urazy mechaniczne, zatrucie gazem, atak bronią białą czy palną, przerwanie ciągłości rdzenia kręgowego czy uraz mózgu itd. itp. Można wymieniać godzinami.

A my co? A my się jeszcze trujemy jakimiś syfami podawanymi nam przez siebie i innych, karmieni propagandą, że to buduje w nas więzi społeczne, socjologiczne i wspomaga prokreację i rozwój ludzkości. Martwimy się nie tym co trzeba i jesteśmy napełniani zewsząd strachem i wrogością do wszytkich, którzy są inni, nie patrząc na szczegóły i fakty, które są istotne.

Czy da się to zmienić? Czy można zahamować koło nienawiści? A może to jest po prostu specyfika naszego gatunku i ewolucyjny sposób zapobiegania przeludnieniu planety? Silniejszy pokonuje słabszego. Ci co twierdzą lepiej i bardziej, przetrwają, a częsta zmiana pokoleń przyspiesza wprowadzanie zmian genetycznych. Pytania gonią pytania, WHY WHY WHY …… nie nadążamy sami na nie odpowiadać, więc zaprzęgamy do tego Sztuczną Inteligencję pracującą na coraz wydajniejszych superkomputerach, zużywającą coraz większe ilości energii i danych, i produkującą miliardy kolejnych pytań, odpowiedzi i HALUCYNACJI.

Być może to w końcu zwiastowanie prognozowanego od wieków przez różne cywilizacje końca świata. W sumie dla wielu z nich ten koniec nastał, więc nie należy się łudzić, że nasza przetrwa w jakoś zupełnie nie zmienionej formie.

HALUCYNACJA to coś co pojawia się przed śmiercią. HALUCYNACJA to coś co nas kręci od zarania. HALUCYNACJA…. Inaczej -> oszustwo i kłamstwo….

Dlaczego SI halucynyje? Bo bazuje na tym co wyprodukował człowiek i zostało przetworzone przez niższe warstwy sieci neuronowych. Kropki są cały czas łączone na podstawie zróżnicowanych i ciągle zmiennie zmiennych założeń i parametrów.

I niech tak zostanie. Na Wieki Wieków.

A nie, zaraz wszystko się zmieni, więc nie ma co się do tego przwiązywać….

Kiedyś to było. A i młodzież była inna. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *