#2033 – DŻIT

Prokrastynacja?

Spóźnianie się?

Chaos i trudności w skupieniu?

Takie jest życie niektórych osób. Trudno nad tym zapanować, często wydaje się to niemożliwe do ogarnięcia, a w ekstremalnych przypadkach tak jest w rzeczywistości – nic się nato nie poradzi.

Czasem potrzebna jest pomoc psychologa, terapeuty, psychiatry. Rozmowy, terapia, ćwiczenia, czasem leczenie farmakologiczne, a czasem zmiana otoczenia, współpracowników, znajomych.

A czasem wystarczy świadomość swojego typu osobowości i dostosowanie otoczenia i działań do możliwości. Jeśli wkładają cię do formy, do której nie pasujesz, co możesz począć? Dopasowywać się na siłę? A może trzeba znaleźć inne miejsce i taką formę, w której, będąc sobą, zrealizujesz powierzone cele i osiągniesz sukces?

Spokój ducha, umysłu i ciała, nie zawsze polega na tym, że nic się niedzieje. Ten spokój przejawia się tym, że to co robisz i to co realizujesz harmonizuje z Tobą i jesteś częścią całości, wtapiając się z nią i wypełniając lukę pasującą właśnie do Ciebie.

Dlatego nie zawsze trzeba zmieniać siebie na siłę. Czasem trzeba być w odpowiednim miejscu, a co jeszcze ważniejsze – w odpowiednim czasie. Just In Time…. (Dżast In Tajm ;-))

Zaprawdę powiadam wam. Nie zawsze za wcześnie jest dobrze. Czasem trzeba poczekać, często do ostatniej chwili, bo konsekwencje falstartu może być równie poważne tym, wynikającym z tego co określamy wyrażeniem „za późno wyjęty”.

Nie biczuj się wtedy, gdy przynosi to zbędny ból i wyrzuty sumienia. Jesteś tu i teraz i zrób to co trzeba i to co możliwe by przybliżyć Cię do osiągnięcia celów, jakie stawiasz sobie świadomie w życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *